COZY


Dzisiaj nieco inaczej niż zwykle. Jesień to pora roku, w której czuję najmniej energii do działania. To czas kiedy częściej zaszywam się w domowym zaciszu. To dni, kiedy często potrzebuję tak po prostu zaszyć się w jakimś spokojnym miejscu, usiąść w spokoju i ciszy, odpocząć i posłuchać ulubionej muzyki. Idealnym utworem na takie chwile jest RAIGN - Knocking On Heavens Door. Posłuchajcie. 

Dzisiejsza sesja i stylizacja została utrzymana właśnie w takim klimacie. Spokój, cisza, ogród i złota jesień. A stylizacja? Wygodna i niesamowicie przyjemna - bawełniane legginsy, futrzane skarpety i mięciutki, obszerny sweter, w którym mogłabym się schować i przeczekać ten czas, aż do lata...! :) 

sweterek - VŁÓKA || legginsy - Primark











9 komentarze:

  1. wow! bardzo klimatyczne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękna sesja! Kochana , cudownie wyglądasz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia, wyglądasz świetnie :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi również ciężko jest jesienią zdobyć energię :(
    Wyglądasz cudnie ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Kapitalny sweter!

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń