Coraz bliżej święta...


Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... Mogę się założyć, że czytając pierwsze słowa tego posta każdy z Was w głowie zaczął nucić świąteczną piosenkę wszechobecną w reklamach telewizyjnych. Mimo, że nie lubię zimy to Świąt Bożego Narodzenia co roku nie mogę się doczekać! Uwielbiam ten błogi czas spędzony w rodzinnym gronie, na który czekam cały rok. Już odliczam dni.. :)


Świąteczne szaleństwo już dawno opanowało nasze sklepy. Jako, że zaczynam powoli dekorować swój pokój w klimacie świąteczno-zimowym, postanowiłam podzielić się z Wami moimi internetowymi perełkami. Część z nich już trafiła do mojego koszyka, więc pewnie jeszcze nie raz je zobaczycie ;)


I znów kolor szary.. :) Pojawia się on nie tylko w mojej szafie, ale także w pokoju. Powoli szykuję się do małego remontu, więc będzie idealnie pasował do nowego wystroju. Przyjemny w dotyku i w moim ulubionym kolorze. Nie tylko na święta ;) 


Gdy dekoruję swój pokój na święta nie poprzestaję jedynie na choince. Na szafkach pojawiają się miliony świeczek i małe elementy, które tworzą niesamowitą atmosferę. Tutaj wybrałam małe, złote jelonki, które idealnie będą pasować do białego wnętrza. 



Duży, szary, miękki koc. Mój niezbędnik na jesienno-zimowe wieczory. Ten już wylądował w moim koszyku i nie mogę się doczekać, gdy wypiję w jego towarzystwie gorącą herbatę.



Całoroczna ozdoba w moim pokoju. Na ramie łóżka przez cały rok wiszą u mnie małe, białe światełka, które wieczorem nadają niesamowitego klimatu. Złote gwiazdki najlepiej sprawdzą się w świątecznych dekoracjach, a kolorowe kule znajdą się na moim lustrze. 

światełka

Dekorując pokój na święta zmieniam praktycznie wszystko na motywy świąteczne. Powyższa pościel idealnie się sprawdzi, a biała poszewka na poduszkę z brokatowym motywem wkomponuję się w wystrój pokoju nawet po świętach. 


Jestem ogromną miłośniczką świeczek. I tych zapachowych i tych zwykłych. Nie wyobrażam sobie wieczorów bez palących się świeczek w moim pokoju. Srebrna taca i świeczniki sprawdzą się u mnie przez cały rok.




Nie byłabym sobą, gdybym nie zaglądnęła także na dział z ciuchami ;) Kilka z nich trafiło do koszyka, więc postanowiłam je także Wam tutaj pokazać. T-shirt to coś, czego w mojej szafie jest najwięcej. Paski nigdy nie wyjdą z mody (na dodatek świetnie się w nich czuję!), a czarny asymetryczny t-shirt idealnie sprawdzi się w stylizacjach, które wybieram do swojej nowej szkoły, gdzie obowiązuję "czarny total look" :) 





Sweterki - to najczęściej kupowane przeze mnie rzeczy, gdy zbliża się okres jesienno-zimowy. 


Oversizowa kurtka z futrzakiem przy kołnierzu - lubię takie rzeczy na co dzień. 





Jak Wam się podobają takie posty? Chcecie więcej?




4 komentarze: