Burgund


Dzisiejsza stylizacja jest ostatnią, którą udało mi się sfotografować, gdy pogoda i temperatura na zewnątrz były znośne. Dzisiaj próbowałam przygotować dla Was zimową stylizację, lecz gdy na termometrze pokazało się -19C moje plany diametralnie się zmieniły. Przebrałam się w gruby dres, zaparzyłam gorącą herbatą, zapaliłam w kominku i schowałam się w domu, a zdjęcia zostały przełożone na kolejne dni, z nieco lepszą pogodą. Taki zmarzluch jak ja, w tak niską temperaturę mógłby się Wam pokazać jedynie ubrany z milion warstw niczym eskimos ;) Nie lubię zimy, brrrr!












kurtka - Stradivarius || t-shirt - H&M || spodnie - Stradivarius || buty - Adidas Superstar (zalando) || torebka - New Look 


10 komentarze:

  1. We Wrocławiu jest cieplej, ale też mroźno, bo minus osiem. Ale też nie jest to pogoda na spacery. Bomberka ze Stradivariusa świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie

    http://eskucinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. cały zestaw jest świetny i mega stylowy;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna sportowa kurteczka, bardzo lubię takie sportowe stylizacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem na tak ;-) Całość wygląda świetnie.

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie ci w tym kolorze ! Idealnie do ciebie pasuje.

    bykocur.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. czy ta kurteczka jest ciepła? czy raczej nadaje się na te cieplejsze dni. w których będzie służyć jako bluza?

    OdpowiedzUsuń